Chapeau bas!

Dodano 27.10.2019

 

Zakończyły się wybory do Sejmu i Senatu zarządzone na dzień 13 października 2019 r. Wszyscy znamy ich wyniki. Niektórzy z nas są zadowoleni, inni wręcz przeciwnie. Jednak nie to jest dla mnie osobiście najważniejsze. W tych wyborach zwycięzcami są wszyscy obywatele, którzy oddali głos, a było ponad nas ponad 61%. To są prawdziwi zwycięzcy!

Od kilku już lat apeluję do czytelników i współobywateli, aby szli do urn. Tłumaczę niestrudzenie, że każdy głos się liczy, że warto głosować, czy to dla siebie, czy dla dzieci, czy zupełnie z innych powodów. Przed ostatnimi wyborami również napisałam artykuł pod trochę prowokacyjnym tytułem „Nie bądź durny idź do urny, bo Twój głos –Twój los”, w którym apelowałam o pójście do wyborów. Tłumaczyłam, że każdy z nas może znaleźć swój powód, aby głosować. Obserwowałam też kampanię pro-frekwencyjną w mediach społecznościowych i muszę stwierdzić, że wiele osób fizycznych jak i organizacji społecznych zaangażowało się w te działania. Dziś możemy wszyscy śmiało powiedzieć - udało się! Obywatele poszli do urn i to tak naprawdę oni są zwycięzcami tych wyborów. Przed wyborami nic nie wskazywało na taki właśnie ich wynik, a teraz okazało się, że właśnie zwiększona frekwencja zmieniła scenę polityczną, może nie do końca, ale jednak.

W tym miejscu chcę również podziękować wszystkim obywatelom, którzy zaangażowali się w pracę komisji wyborczych, czy to, jako jej członkowie, czy też, jako obserwatorzy wyborów, czy mężowie zaufania poszczególnych komitetów wyborczych. Ta ciężka praca pozwala na stwierdzenie, że wybory zostały przeprowadzone uczciwie, protokoły sporządzone rzetelnie po policzeniu wszystkich oddanych głosów. Za tę ciężką pracę pragnę Wam wszystkim podziękować. Nie jest, więc gołosłownym stwierdzenie, że wygrali przede wszystkim obywatele i dlatego też dla nich dziś Chapeau bas!

Przypuszczam, że czekają nas teraz ciekawe cztery lata. Pamiętajmy też, że przed nami już w listopadzie orzeczenia TSUE w sprawie sądownictwa, a także kolejne działania podejmowane przez UE w ramach ochrony zasady praworządności. Do rozpatrzenia pozostają jeszcze protesty wyborcze, które w dużej liczbie wpłynęły do Sądu Najwyższego. Czy zmienią krajobraz powyborczy? – Moim zdaniem niespecjalnie.

W 2020 roku czekają nas wybory na urząd Prezydenta RP równie ważne jak te ostatnie, więc mam nadzieję, że i wtedy pójdziemy wszyscy do urn, tym bardziej, że będą to wybory bezpośrednie.  Więc może na koniec powiem tak:

Dziękuję za dziś i proszę o więcej!

 

Z wyrazami uznania

SSO Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek

rys. Arkadiusz Krupa

 

 

 

 

Redakcja: Krzysztof Kacprzak, Halina Kierska-Furmańczyk, Ewa Maciejewska, Rafał Maciejewski (admin) i Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek

kontakt:   administrator(at)sedziowielodzcy.pl    (w miejsce (at) należy wpisać @)