Nie bądź outsiderem!

Dodano 17.11.2019

 

Stephen King w swojej mrocznej, ale fantastycznej powieści pt. ”Outsider” napisał, że „nie ma większego ślepca od tego, co nie chce widzieć”. Mimo, że powieść opowiada o zupełnie czyś innym, to ten cytat wydaje mi się być adekwatnym do tego, o co chciałabym Wam przekazać.

W tym roku brałam czynny udział, jako sędzia, w Tygodniu Konstytucyjnym organizowanym po raz VII przez Stowarzyszenie im prof. Zbigniewa Hołdy. Celem projektu od lat jest przybliżenie uczniom szkół podstawowych i średnich zapisów Konstytucji, jak również opowiedzenie o tym, czym jest Trybunał Konstytucyjny i jaka jest jego rola w państwie prawa. Zadaniem nas prawników jest zainteresowanie uczniów sprawami publicznymi, oraz próba odpowiedzi na pytanie, czym jest państwo prawa i dlaczego dla jego rozwoju niezbędne jest społeczeństwo obywatelskie.

Jak ustalił portal OKO Press w tym roku aż 453 szkół w całej Polsce wzięło udział w Tygodniu Konstytucyjnym. W jego ramach prawnicy, sędziowie, prokuratorzy prowadzą pro bono lekcje i warsztaty o prawie. Lekcje poprowadziło w nich 748 prawników – sędziowie, prokuratorzy, radcowie prawni, adwokaci, notariusze, komornicy, prawnicy z organizacji pozarządowych i prawnicy naukowcy. Przeprowadzili lekcje dla 1055 klas. W sumie wzięło udział w nich 31 650 uczniów (por. OKO Press).

Motywem przewodnim była oczywiście Konstytucja, ale również staraliśmy się znaleźć odpowiedź na pytanie, czym jest mowa nienawiści i jak się przed nią bronić. Każdy z nas prowadzących mógł też dowolnie wybrać sobie temat i poprowadzić lekcje lub warsztaty. Przeprowadziłam warsztaty w trzech szkołach: Zespole Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Ustawicznego w Sochaczewie, Liceum Ogólnokształcącym im Bolesława Prusa w Skierniewicach i Społecznej Szkole Podstawowej STO w Żyrardowie. W każdej ze szkół spotkanie z uczniami było inne, ale każde z nich jest dla mnie niezapomniane. Rozmowy z młodzieżą rozpoczęłam od „ mojego” liceum, czyli tzw. skierniewickiego „Prusa”. Tam rozmawialiśmy o zasadzie niedyskryminacji. Uczniowie otrzymali zadanie, wcielić się w sędziów Trybunału Konstytucyjnego i orzec, czy przepisy o wynagrodzeniu więźniów są zgodne z Konstytucją. Warsztaty prowadzone były w oparciu sprawę, którą rozpatrywano dawno, bo w 2009 roku. Trybunał Konstytucyjny uznał wówczas, że więźniowie mają prawo otrzymywać wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej, a nie jej połowy. Generalnie uczniowie doszli do przekonania, że ograniczanie zarobków więźniów jest złamaniem zasady niedyskryminacji. Były jednak zdania odrębne. Głównym argumentem przeciwników był fakt, że o swoje prawa upomniał się więzień, czyli osoba, która popełniła przestępstwo, a więc nie może mieć takich samych praw jak osoby niekarane. Rozpoczęliśmy dyskusję w wyniku, której wspólnie doszliśmy do wniosku, że osoby przebywające w więzieniu nie mogą mieć ograniczonych praw bardziej niż wynika to z samej treści wyroku – to jest właśnie zasada niedyskryminacji.  Mam nadzieję, że kolejne lekcje i spotkania, na które zostałam zaproszona będą równie inspirujące. 

Kolejna szkoła to, Zespół Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Ustawicznego w Sochaczewie. Tam moje zadanie było trudniejsze, ponieważ oprócz lekcji dotyczących zasady niedyskryminacji i funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego prowadziłam również zajęcia z tzw. mowy nienawiści. Spotkania te również odbyły się w formie warsztatów. Młodzież miała za zadania postawić się w roli ofiary i świadka, jak również nauczyć się jak radzić sobie z hejtem i mową nienawiści. Ich zadaniem było między innymi odpowiedź na pytanie, jak ja bym zareagował/zareagowała na nienawistne wpisy w Internecie?  Moje spostrzeżenia - młodzież potrzebuje więcej takich warsztatów i spotkań, bo chyba coraz trudniej im sobie radzić z wszechobecną mową nienawiści. Czy ten problem występował w tej właśnie szkole? Nie wiem, wydaje mi się, że dobrze się stało, że porozmawialiśmy właśnie na ten temat.

Ostatnie moje spotkanie odbyło się w szkole podstawowej w Żyrardowie. Tam również rozmawialiśmy o mowie nienawiści, warsztaty były tym razem bardzo dynamiczne. Młodzież często zadawała pytania, dyskutowała i żywo reagowała. To było fantastyczne spotkanie! Umówiliśmy się również na kolejne spotkania. Porozmawiamy o sądach i sędziach, a także może uda nam się przeprowadzić symulację rozprawy sądowej.

Tydzień Konstytucyjny, który trwał dłużej niż tydzień, już się zakończył i mogę powiedzieć, że to było dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie. Od kolegów, którzy również uczestniczyli w tym roku w projekcie wiem także, iż istnieje olbrzymie zapotrzebowanie na spotkania z nami prawnikami. Szczególnie jest to widoczne i konieczne w małych szkołach w niewielkich miejscowościach lub na wsiach. Tam rozmowy i spotkania z nami są naprawdę rzadkością, a jednocześnie są bardzo potrzebne, o czym mówią sami nauczyciele i są bardzo otwarci na współpracę.

W związku z tym mam wielki apel do wszystkich moich kolegów prawników.

- Nie zamykajcie się w swoim świecie, podzielcie się swoją wiedzą!

- Nie mówcie, że nie macie czasu i możliwości!

Czas zawsze się znajdzie, przecież nie chodzi o to żebyście spotykali się codziennie, ale raz w miesiącu, czy raz na dwa miesiące, bo przecież nawiązując do przytoczonego cytatu, nie ma większego ślepca od tego, co nie chce widzieć, że to jest konieczność.

Uwierzcie jest to możliwe dla każdego z Was!

Zapytacie, jak dotrzeć do szkół? To proste. Należy zacząć od swojej szkoły, do której kiedyś uczęszczałeś. Nie ważne, czy to szkoła podstawowa, czy średnia. Można też rozpocząć spotkania w szkołach swoich dzieci.

Naprawdę to bardzo proste – trzeba tylko chcieć! 

Pamiętajmy, że jeżeli chcemy cokolwiek zmienić w postrzeganiu sądów, sędziów, społeczeństwa obywatelskiego, nauczyć jak powinno funkcjonować państwo prawa, to trzeba wreszcie coś zrobić, tak od siebie, a nie czekać na to, że zrobią to za was inni.

My, jako prawnicy mamy szczególny obowiązek wobec społeczeństwa, nie możemy stać z boku, być outsiderami, którzy nie angażują się bezpośrednio w bieżące sprawy. Wręcz przeciwnie to nasz obowiązek, bo kto jak nie my powinniśmy tłumaczyć, czym jest państwo prawa i jak ważna jest dla jego funkcjonowania Konstytucja i dlaczego należy protestować, kiedy jest łamana. Tę naszą drogę należy zacząć od edukacji skierowanej do dzieci i młodzieży. Maria Montessori, która wpisała się w grono największych umysłów XX wieku i zrewolucjonizowała edukację, a jej pomysły i wnioski wpłynęły na pedagogikę na całym świecie twierdziła, że człowiek uczy innych oraz uczy się, aby zyskać większą niezależność i autonomiczność. Była też przekonana, że edukacja jest kluczowym czynnikiem zmieniania świata. Te myśli nadal pozostają bardzo aktualne, a więc cóż pozostaje tylko powiedzieć:

Powodzenia koledzy i koleżanki! 

 

SSO Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek

rys. Arkadiusz Krupa

 

 

 

 

Redakcja: Krzysztof Kacprzak, Halina Kierska-Furmańczyk, Ewa Maciejewska, Rafał Maciejewski (admin) i Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek

kontakt:   administrator(at)sedziowielodzcy.pl    (w miejsce (at) należy wpisać @)